AFIRMACJE

 

 

Myśl jest twórcza. Tak bardzo twórcza, że wszystko, o czym myślimy, wpływa na nas i nasze otoczenie. Można powiedzieć, że zmieniamy myślami świat.

Zgodnie z uniwersalną zasadą „podobne przyciąga podobne”, pozytywne myśli przyciągają inne pozytywne myśli i osoby o podobnym nastawieniu, w ten sposób wzrasta energia twórcza i wzmacnia się działanie kreacji.

Stosując afirmacje, przekodowujemy w sobie wszystkie błędne wyobrażenia, które nieświadomie w sobie zakodowaliśmy, a których negatywne działanie już zauważyliśmy w naszym życiu, naszym reagowaniu i naszym postępowaniu.

Afirmacja -to pozytywne zaprzeczenie tego, w co wierzymy podświadomie, a co jest oparte na negatywnych wzorcach, zakodowanych w naszej podświadomości .Afirmacje są pozytywnymi zdaniami, które mają za zadanie wyprzeć z umysłu przeczące im negatywne myśli. To świadome autosugestie, które pozwalają w sposób konstruktywny zmieniać nasze negatywne myśli, przekonania, opinie. Poprzez ciągłe powtarzanie afirmacje zapisują się w podświadomości, zostają naładowane energią twórczą i aktywizują ją, tworząc w ten sposób potencjał do realizacji na planie materialnym.

Kreujemy rzeczywistość zgodnie z naszymi oczekiwaniami i myślami. Podświadomość przyjmuje każdą naszą sugestię jako fakt dokonany. Każde słowo wypowiedziane ze zrozumieniem i głębokim skupieniem ma zdolność materializacji.

Afirmacje można sobie wielokrotnie powtarzać, można słuchać odtwarzane z nagrań albo pisać. Bardzo skutecznie działają afirmacje wprowadzane do podświadomości w stanie relaksacji czy medytacji.

 

Zasady tworzenia afirmacji:

.

  1. Nie używamy słowa „nie”. Bo PŚ często je gubi. Tworząc afirmację stosujemy formę twierdzącą.
  2. Formułując afirmację stosujemy zawsze czas teraźniejszy.
  3. Zazwyczaj skuteczniejsze są afirmacje krótkie i jednoznaczne.
  4. Najlepiej kupić sobie zeszyt, w którym regularnie będziemy pracować z afirmacjami.
  5. Zeszyt należy podzielić dwie części. Jedną stronę należy przeznaczyć na pisanie afirmacji, a drugą na wypisywanie emocji, które będą się przy okazji pojawiać.
  6. Należy pamiętać, że afirmując tworzymy coś nowego, nie zmieniamy tego ,co już zaistniało w naszym życiu.
  7. Przyjęło się, że afirmacje należy pisać dwadzieścia jeden dni.
  8. Uznaje się także, że powinno się pisać nie więcej niż dziesięć różnych afirmacji jednego dnia. Nie należy pisać ich więcej ze względu na to, że już jedna afirmacja potrafi wyzwolić bardzo silne, skrywane podświadomie emocje.

 

Przykłady afirmacji, które warto przerobić na początek:

- Ja, …. ,  jestem bezpieczny i swobodny, zawsze i wszędzie.

- Ja, … , akceptuję siebie i kocham siebie tu i teraz.

- Ja, … , jestem wartościowy i cenny.

- Ja, … , zasługuję na miłość i szacunek. Szanuję i kocham siebie.

- Ja, … , zasługuję na zdrowie. Cudownie zdrowe ciało jest dla mnie naturalne.

- Ja, … , Robię tylko to, co dobre i pożyteczne.

- Ja, … , Zasługuję na to, by być szczęśliwym. Mogę być szczęśliwy i zadowolony z siebie.

 

Dekrety afirmacyjne.

 

 

Dekrety afirmacyjne są zestawem afirmacji ułożonych tak, by zmieniały cały wzorzec emocjonalny, dotyczący jednej tematyki. Dekret afirmacyjne możesz stosować pisząc go wtedy, gdy chcesz ugruntować w sobie pozytywny wzorzec dotyczący jednego tematu, lub możesz zastosować go jako mechanizm przekodowujący błędne wyobrażenia. Wtedy musisz stosować taki dekret znacznie dłużej i bardzo systematycznie . Zwykle uznaje się, że należy go czytać, lub przepisywać przez dziewięćdziesiąt dni. Dekret najlepiej jest przepisywać raz dziennie i raz dziennie czytać. Ja nagrywam sobie dekrety na taśmę magnetofonową i odsłuchuję dwa razy dziennie.

 

Polecane dekrety:

 

 

Uwalnianie od leków.

 

Ja....już w tej chwili uwalniam się od wszelkich wzorców lękowych, wszelkich przyczyn, które wpływają na moje intencje, by trzymać w sobie wzorce lękowe. Jestem gotowa poczuć się bezpiecznie w moim życiu. Jestem gotowa uwolnić się od lęków przed działaniem. Jestem gotowa uwolnić się od wszelkich oporów, które wynikają z działania we mnie wzorców lękowych. Jestem gotowa uwolnić się od wszelkich innych wzorców, które wykorzystują we mnie wzorce lękowe, do stworzenia oporu przed działaniem. Moje życie jest bezpieczne i ja jestem bezpieczna, gdyż wynika to z mojej świadomości i świadomych wyborów, jakie podejmuję każdego dnia. Już w tej chwili znajduję w sobie wszelkie wzorce, potrzebne mi do stworzenia w sobie pełnego poczucia bezpieczeństwa. Moje poczucie bezpieczeństwa wynika z mojej świadomości, dlatego pozwalam sobie na oczyszczenie wszystkiego, co jeszcze wpływa na jego zawężenie. Moje poczucie bezpieczeństwa, to świadomość, że Bóg mnie wspiera i ochrania. Moje poczucie bezpieczeństwa, to świadomość, że każda decyzja, jaką podejmuję, jest dla mnie korzystna. Moje życie jest wolne od lęków. Ja jestem wolna od lęków. Już dziś przestaję się bać, by działać i by świadomie uczestniczyć w tym życiu. Już dziś bez lęków, w pełnym poczuciu bezpieczeństwa realizuję swoje cele i spełniam swoje marzenia. Już dziś jestem otwarta na pomoc i wsparcie całego wszechświata i mojego otoczenia. Jestem także otwarta na wszelkie nowe możliwości i bardzo chętnie skorzystam z każdej nowej inspiracji.

 

 

Wielki dekret przebaczający


(Fragment książki Roberta Krakowiaka: DZIECI REGRESJI – „Terapia dzieciństwa”.)

 

Ja......... wybaczam teraz wszystkim, przez których zostałem skrzywdzony, wykorzystany i oszukany. Wybaczam wszystkim, którzy mnie ogłupiali, okłamywali i manipulowali mną. Wybaczam wszystkim wszelkie kłamstwa i bzdurne przekonania. Wybaczam wszystkim, od których nie dostawałem tego, czego od nich oczekiwałem. Wybaczam wszystkim, którzy mnie skrzywdzili w jakikolwiek sposób.

Odpuszczam im teraz, zwracam im wszystkim wolność, uwalniam się od poczucia skrzywdzenia z ich strony, a sam poddaję się boskiemu prowadzeniu. Wiem, że wybaczając i odpuszczając uwalniam się od podtrzymywanych w sobie wszelkich krzywd i zranień. Wybaczając i zwracając wolność innym uwalniam się ich od dalszego destrukcyjnego wpływu na mnie. Jestem wartościowy na tyle, by dać sobie radę w życiu bez tych, którzy mnie ogłupiali, manipulowali i wykorzystywali. Doskonale daję sobie bez nich radę, więc zwracam im wolność.

Wybaczam teraz sobie, że działałem na szkodę swoją i innych, wybaczam wszystkim którzy mnie w tym wspierali i utwierdzali w moim negatywnym działaniu. Odpuszczam sobie wszelkie nieczyste intencje i zwracam wolność wszystkim, którzy się do nich przyczynili. Wybaczam wszystkim którzy prowokowali mnie strachem, poczuciem winy i bezradnością. Zwracam im wolność.

Wybaczam wszystkim, którzy mnie krzywdzili i ograniczali. Wybaczam sobie, że ich wszystkich prowokowałem strachem, poczuciem winy i bezradnością. Wybaczam sobie, że się ich bałem i czułem się wobec nich winny i bezradny. Wybaczam sobie, że uwierzyłem wszystkim swoim krzywdzicielom. Wybaczam sobie, że czułem się za nich winny i że czułem się wobec nich zobowiązany. Wybaczam sobie, że prowokowałem do tego, by mnie inni poniżali, krytykowali i lekceważyli. Wybaczam sobie wszelkie intencje manipulowania nimi.

Wybaczam sobie, że chciałem się na nich zemścić. Wybaczam sobie, że oprócz zemsty i manipulacji nie dostrzegałem innych możliwości. Wybaczam sobie, że podtrzymywałem żal do innych za swojej krzywdy. Wybaczam sobie, że podtrzymywałem żal do siebie za błędne decyzje i czyny. Wybaczam sobie wszelkie poczucie winy, jakie czułem wobec siebie i innych. Wybaczam sobie zachłanność na cierpienie i wiarę w pokutę. Teraz wiem, że jestem niewinny, więc nie muszę się już karać i krytykować za jakiekolwiek czyny.

Wybaczam sobie, że siebie niedoceniałem, że w siebie nie wierzyłem i że odrzucałem od siebie dobro. Wybaczam sobie, że ograniczałem się wyobrażeniami innych ludzi. Wybaczam sobie całe zwątpienie w siebie.

Wybaczam wszystkim, którzy mnie ugruntowywali w bezsilności i bezradności. Wybaczam wszystkim, którzy mnie wykorzystywali w imię miłości i przyjaźni. Wybaczam sobie, że dawałem się wykorzystywać nie widząc innych możliwości. Wybaczam sobie, że byłem zachłanny na czyjąś przyjaźń za cenę zaniżania sobie samooceny. Wybaczam wszystkim, którzy mi zaniżali samoocenę twierdząc, że to jest prawda i że to dla mojego dobra. Wybaczam sobie, że pozwalałem innym, by mi zaniżali samoocenę. Wybaczam wszystkim, którzy wywierali na mnie jakiekolwiek presję wmawiając mi poczucie winy. Wybaczam wszystkim, którzy zwalali na mnie przyczyny swoich niepowodzeń i problemów.

Teraz już wiem, że nie jestem za nich odpowiedzialny. Wybaczam sobie, że czułem się za kogokolwiek odpowiedzialny. Wybaczam sobie, że wierzyłem w moc zemsty i nienawiści. Otwieram się teraz na moc przebaczania. Jestem niewinny i bezpieczny, gdy czuję się jedynie sam odpowiedzialny za swoje życie. Jestem niewinny, gdy pozwalam sobie na radość, nawet kiedy inni cierpią. Pozwalam sobie na radość, nawet gdy inni obrażają się na mnie za to, że im nie współczuję. Jestem niewinny i bezpieczny, gdy pozwalam sobie na radość w każdej sytuacji.

Pozwalam sobie być sobą i odczuwać jedynie to, co sprawia mi przyjemność. Pozwalam sobie być odpowiedzialnym jedynie za siebie. Wybaczam sobie chęć pomagania innym za cenę własnego cierpienia. Wybaczam sobie przekonanie, że współczując mógłbym komukolwiek pomóc. Wybaczam sobie, że chciałem cierpieć, aby w ten sposób innym ulżyć. Wybaczam sobie, że wzbudzałem w innych obowiązek współczucia, aby ulżyć sobie.

Wybaczam wszystkim, którzy mnie zniewalali i poniżali. Wybaczam sobie, że chciałem się dowartościować i rozwiązywać swoje problemy zniewalając i poniżając innych. Wybaczam sobie to.

Wybaczam sobie całe pomieszanie umysłowe, do jakiego się doprowadzałem i że wmawiałem sobie, że już nie wiem o co mi w tym wszystkim chodzi. Wybaczam wszystkim, którzy mnie w tym ugruntowywali, ogłupiali i wmawiali niezrozumienie.

Wybaczam wszystkim, którzy twierdzili, że są mądrzejsi ode mnie nauczając, że życie jest cierpieniem i ciężką pracą. Wybaczam sobie, że byłem zachłanny na cierpienie i ciężką pracę, aby być pochwalanym i docenianym przez innych. Wybaczam sobie dążenie do realizacji oczekiwań innych ludzi. Wybaczam sobie, że się wysilałem i męczyłem wmawiając sobie, że to, co lekkie i łatwe jest dla mnie nie do osiągnięcia.

Wybaczam wszystkim, którzy wmawiali mi, że miłość i zaufanie wobec innych to urojenie, którego trzeba się wyzbyć. Wybaczam wszystkim, którzy mnie straszyli i narzucali obowiązek ciężkiej pracy wmawiając, że spokoju doświadczę dopiero po śmierci. Wybaczam sobie, że ślepo wierzyłem we wszystko, co mnie inni nauczali nie starając się tego zrozumieć i przeanalizować wierząc, że jest to święta prawda i traktując ich jako wszystkowiedzących i nieomylnych.

Wybaczam wszystkim, którzy wmawiali mi głupotę, niewiedzę i niezrozumienie powołując się na własne ograniczenia i doświadczenia życiowe. Wybaczam wszystkim, którzy wmawiali mi, że w życiu nie ma się z czego cieszyć i bym się nie łudził miłością, radością i szczęśliwością.

Wybaczam im to wszystko i zwracam im wszystkim wolność. Pozwalam im dalej wierzyć w ich urojenia i ograniczenia. Nie jestem za nich odpowiedzialny.

Postanawiam teraz żyć jedynie dla własnej radości, wygody i przyjemności. Jestem na tyle wartościowy, by mieć wszystko to, co mi sprzyja bez potrzeby manipulowania innymi litością, współczuciem i poczuciem winy. Mogę być szczęśliwy bez względu na cierpienie i ograniczenia innych. Nie jestem już za nich odpowiedzialny. Nie jestem odpowiedzialny za ich ograniczenia i cierpienia. Już teraz wiem, że tak naprawdę to jest ich własny wybór, a moim wyborem jest szczęście, miłość i radość.

Wybaczam wszystkim ludziom ich zaślepienia i ograniczenia. Wybaczam im, że narzucali mi obowiązek cierpienia i ograniczania się. Pozwalam sobie teraz tworzyć związki z ludźmi, oparte jedynie na miłości i zaufaniu bez względu na to, co nauczali mnie inni ludzie.

Wybaczam wszystkim swoim nauczycielom wszelkie ograniczające mnie lekcje. Wybaczam wszystkim, którzy mnie nauczali bać się, pogardy do ludzi i że przez życie należy rozpychać się łokciami. Wybaczam wszystkim, którzy wzbudzali we mnie obowiązek traktowania ich jak świętość, jako nieomylnych, jako ważniejszych ode mnie i lepszych pod każdym względem. Wybaczam, że mnie straszyli karą powołując się na większą moc i wiedzę. Już teraz wiem, że tak naprawdę, wszyscy ludzie są sobie równi.

Wybaczam wszystkim, którzy zamydlali mi oczy, abym nie dostrzegał ich błędów i ograniczeń. Wybaczam wszystkim, którzy mną manipulowali i narzucali swoje ograniczenia, abym nie miał lepiej od nich. Wybaczam wszystkim, którzy wzbudzali we mnie poczucie winy i strach, gdy chciałem się uwolnić od ich presji i ograniczeń.

Wybaczam wszystkim, którzy mnie straszyli i wmawiali, że mi się coś stanie, gdy tylko się otworzę na przyjemność i przestanę myśleć o poczuciu winy i zagrożeniach. Wybaczam wszystkim, którzy mówili mi o zagrożeniach, które rzekomo czyhały na mnie na każdym kroku. Teraz wiem, że jestem bezpieczny i nie mam się czego bać.

Wybaczam wszystkim, którzy nauczyli mnie cenić ich za wszelkie lekcje strachu i ograniczania się. Wybaczam wszystkim, którzy mi wmawiali, że życie jest ciężkie i żeby coś osiągnąć trzeba się namęczyć i naużerać. Wybaczam im to. Wybaczam sobie, że czułem się na tyle słaby, że w to wszystko uwierzyłem.

Już teraz wiem, że świat mi sprzyja, otacza mnie miłością ze wszystkich stron, więc jestem w nim bezpieczny. Teraz wiem, że świat istnieje jedynie po to, bym cieszył się radością, miłością i szczęśliwością. Już teraz wiem, że świat mi sprzyja w realizacji moich sukcesów. Zawsze wiem, czego chcę i zawsze osiągam to, co sobie zaplanuję bez względu na presję i manipulację otaczających mnie ludzi.

Postanawiam teraz w pełni otworzyć się na miłość, radość i szczęśliwość, cieszyć się tym i w ten sposób być przykładem dla wszystkich, również tych, którzy we mnie do tej pory nie wierzyli. Jestem wobec nich niewinny, bezpieczny i w porządku.

Jestem niewinny i bezpieczny patrząc na świat z miłością, ufnością i radością. Jestem niewinny i bezpieczny ciesząc się sobą i światem. Jestem niewinny, bezpieczny i w porządku korzystając ze wszystkich dóbr i bogactw tego świata.

 

Dostatek - dekret afirmacyjny.

 

Ja, ........, akceptuję wszystkie zmiany w moim życiu. Pozwalam sobie na zmiany. Wszystkie zmiany w moim życiu są dla mnie bezpieczne, korzystne i niewinne. Wszystkie konsekwencje moich afirmacji, modlitw i medytacji są dla mnie bezpieczne, korzystne, niewinne i służą Najwyższemu Dobru mojemu i innych. Każda decyzja, którą podejmuję jest słuszna. Każda decyzja, którą podejmuję jest zgodna z Wolą Boga, jest zgodna z Boskim Planem. Wszystkie konsekwencje moich decyzji są korzystne, bezpieczne i niewinne dla mnie i dla innych istot.

Pieniądze są dla mnie, ......, niewinne i czyste. Pieniądze są dla mnie, ........, dobre, korzystne i bezpieczne. Ja, ........cenię pieniądze. Pieniądze są dla mnie ważne. Pieniądze są źródłem mojej radości, wygody, przyjemności i szczęścia. Pieniądze służą mojemu rozwojowi. Ja, ........., lubię pieniądze. Lubię duże sumy pieniędzy. Bycie bardzo bogatym jest ogromnie przyjemne. Lubię energię bogactwa i pieniędzy i jestem na nią w pełni otwarty. Życie w luksusie jest przyjemne i atrakcyjne.

Nadmiar, obfitość pieniędzy, dostatek, bogactwo i dobrobyt są dla mnie wartościowe, cenne, korzystne, bezpieczne i całkowicie niewinne. Ja, ........., jestem niewinny, bezpieczny i w porządku, gdy posiadam nadmiar pieniędzy. Zasługuję na nadmiar pieniędzy, zasługuję na dobrobyt, dostatek i obfitość pieniędzy. Jestem z tym niewinny. Jestem niewinny, gdy jestem bogaty. Jestem niewinny, gdy ludzie płacą mi duże sumy pieniędzy. Jestem godzien pieniędzy i bogactwa.

Zawsze i wszędzie mam nadmiar moich własnych pieniędzy. Zasługuję na nadmiar pieniędzy i dostatnie, bogate i wygodne życie. Daję sobie dużo przestrzeni, luksusu i mam pewność, że jestem tego godzien. Jestem wart bogactwa. Jestem wart luksusu. Jestem wart posiadania wielkich sum pieniędzy. Już teraz uświadamiam sobie, że mogę być bardzo bogaty i jednocześnie uczciwy. Pozwalam sobie na to.

Im więcej przyjmuję pieniędzy, bogactwa i luksusu tym więcej daję innym. Dlatego otwieram się na przyjmowanie dużych sum pieniędzy od innych ludzi. Już teraz posiadam cudowną zdolność kreowania dostatku i często z niej korzystam, dlatego zawsze otacza mnie luksus, bogactwo i mam zawsze nadmiar pieniędzy. Uświadamiam sobie teraz, że każdy potrafi osiągnąć bogactwo i sukces, ponieważ jest to łatwe i naturalne dla każdego człowieka. Wspieram każdego w drodze do coraz większego bogactwa i sukcesu. Wszystkim życzę dostatniego, szczęśliwego życia pełnego cudownych sukcesów.

Każdy pieniądz, który wydaję, wraca do mnie pomnożony. Im więcej wydaję, tym więcej otrzymuję. Moje dochody już teraz znacznie przewyższają moje wydatki. Moje dochody rosną z każdym dniem, niezależnie od tego, czy pracuję, bawię się, czy śpię.

Uświadamiam sobie, że mogę i potrafię być niezależny finansowo i to jest niewinne i w porządku. Pozwalam sobie na to. Zapewniają mi to moje wspaniałe umiejętności oraz ciągły napływ dużych sum pieniędzy z różnych źródeł. Ja, ........ jestem zaradny, dlatego świetnie potrafię się znaleźć i poradzić w każdej sytuacji. Wyrażam pewność siebie, siłę i zawsze jestem pełen optymizmu. Jestem twórczy i mam mnóstwo świetnych, genialnych pomysłów, które z łatwością wcielam w życie. Wszystkie moje cele są zgodne z Najwyższym Dobrem moim i innych a ich osiąganie jest dla mnie łatwe i przyjemne.

Ja, ........ jestem człowiekiem sukcesu, jestem pewny siebie, silny, stanowczy i zdecydowany. Otacza mnie aura sukcesu i bogactwa, która udziela się także innym. Moi znajomi i współpracownicy doskonale wiedzą, że jestem człowiekiem sukcesu, że jestem bogaty i że jestem godny zaufania, kompetentny i zawsze podejmuję słuszne decyzje. Bardzo często mnie chwalą i nagradzają za moją genialność, mądrość, wspaniałą wiedzę, dokładność, pracowitość, entuzjazm i doskonałe, twórcze pomysły. Jestem godzien tego, żeby ludzie mnie szanowali i doceniali.

Kochany Bóg już teraz ukazuje mi najlepsze pomysły na zarobienie dużych sum pieniędzy, na najkorzystniejsze zainwestowanie pieniędzy, które już posiadam, dzięki temu jestem coraz bogatszy i to jest wspaniałe! Jestem spokojny, zrelaksowany i rozluźniony, gdyż wszystkie moje potrzeby są już teraz zaspokojone.

Jestem bezpieczny, niewinny i w porządku, gdy z łatwością zarabiam duże sumy pieniędzy. Jestem godzien wspaniałych, pożytecznych zdolności. Jestem pewny swej wiedzy, umiejętności i możliwości. Jestem kompetentny i doskonały w tym, co robię. Znam się na tym, co robię. Jestem otwarty na nagrody i pochwały. To niewinne i w porządku, kiedy jestem chwalony i nagradzany. Jestem godzien tego, żeby otaczający mnie ludzie często mnie chwalili i nagradzali. Ja, ........ często chwalę i nagradzam siebie i innych. Chwalenie i nagradzanie siebie i innych sprawia mi wielką radość i przyjemność.

Moje miejsce jest wśród ludzi mądrych, szczęśliwych, bogatych i życzliwych. Zasługuję na najlepsze, pozytywne towarzystwo. Jestem godzien towarzystwa ludzi serdecznych, miłych, ciepłych, kochających i takich ludzi przyciągam. To niewinne i w porządku, że otaczam się ludźmi szczęśliwymi i bogatymi. Przyciągam ludzi, którzy chętnie płacą mi za moje towary, dobra, idee i usługi. Doceniam wysoką wartość moich towarów, dóbr, idei i usług. To, co sprzedaję jest najwyższej jakości i przyciągam klientów, których na to stać. Przyciągam już teraz klientów, dla których jakość moich dóbr, idei, towarów i usług jest satysfakcjonująca. Zawsze spotykam ludzi, którzy chętnie inwestują we mnie, nabywając moje towary i płacąc za moje usługi. Zawsze dostaję pieniądze od ludzi, którzy je mają (a mają je wszyscy). Zawsze dostaję więcej pieniędzy niż potrzebuję.

Zasługuję na to, aby dostawać pieniądze od innych ludzi. Jestem z tym niewinny. Wysoko cenię wszystkie moje towary, idee, dobra i usługi. Są one dla mnie i dla innych najwyższej jakości. Już teraz mam całkowitą pewność, że to, co ja ........ daję innym jest bardzo cenne, wartościowe i atrakcyjne. To niewinne i w porządku, kiedy wysoko cenię to, co daję innym. To korzystne dla mnie i dla innych, kiedy doceniam to, co daję. Mam pewność, że wszystko to, co daję innym ludziom przyczynia się do ich szczęścia, zdrowia, bogactwa i rozwoju duchowego. Jestem całkowicie wolny od wszelkich lęków, oporów i wątpliwości związanych z braniem pieniędzy od innych i wymienianiem moich usług i towarów. To bezpieczne dla mnie i dla innych, gdy się wzbogacam i gdy inni mi płacą. Jestem godny tego by dostawać i przyjmować duże sumy pieniędzy. Otwieram się na to, aby przyjmować pieniądze od innych ludzi. To bezpieczne, dobre, niewinne i korzystne dla mnie i dla innych. Jestem chciany i kochany także wtedy, gdy biorę od ludzi pieniądze. Jakość moich usług, dóbr, towarów i inspiracji jest wystarczająca i satysfakcjonująca dla wszystkich moich klientów.

Czuję się niewinnie i bezpiecznie kiedy mam wielkie sumy pieniędzy i żyję w dostatku i luksusie. Jestem bezpieczny i w porządku, gdy JA MAM pieniądze i bogactwo, a inni z tego rezygnują. Pozwalam, żeby moi znajomi i współpracownicy wiedzieli, że jestem bardzo bogaty i to jest niewinne. Jestem wolny od wszelkich mechanizmów i intencji karania siebie brakiem pieniędzy. Uświadamiam sobie, że inni ludzie dając i inwestując we mnie swe pieniądze dokonują najwyższej jakości inwestycji wzbogacających ich dobrobyt, szczęście, radość, miłość i bogactwo. Jestem wystarczająco dobry i kompetentny we wszystkim, co robię i czym się zajmuję. Wiem, że wszystko, co robię jest dobre, korzystne i bezpieczne dla mnie i dla innych. Wszystko, co robię, jest niewinne i w porządku. W każdej chwili jestem otwarty na Boskie inspiracje. Jestem ukochanym dzieckiem Boga, wiem o tym, zawsze to czuję oraz pozwalam sobie na to, aby wszystkie moje intencje były zgodne z Boską Wolą.

Mam pełną świadomość, że kiedy inni wygrywają, ja też wygrywam. Kiedy ja wygrywam, to inni też wygrywają. Jestem godzien tego, żeby zawsze wygrywać. Wszechświat jest nieskończenie bogaty, więc uwalniam się od wszelkich intencji rywalizowania i walczenia o pieniądze. Zawsze mam nadmiar klientów, którzy chcą płacić mi za moje usługi, dobra, idee, pomysły i inspiracje.

Ja, ........ jestem godzien przyjemnej, ciekawej, twórczej i bardzo dobrze płatnej pracy.

Już teraz otwieram się na wszelkie uczciwe źródła dopływu pieniędzy do mnie. Z łatwością przyciągam bogactwo, dobrobyt, dostatek, nadmiar i obfitość pieniędzy. Zawsze mam nadmiar pieniędzy na zaspokojenie wszystkich moich potrzeb i spełnienie marzeń. Zarabiam wystarczająco dużo robiąc to, co sprawia mi przyjemność i satysfakcję. Praca, w której zarabiam ogromne pieniądze jest dla mnie łatwa, miła, spokojna, przyjemna i bezwysiłkowa. Pracuję z radością i wielkim entuzjazmem. W pracy zawsze jestem na luzie, dzięki czemu przejawiam genialność i jestem twórczy. Praca jest dla mnie czystą przyjemnością i to jest niewinne, bezpieczne i w porządku. Zarabiam dużo pieniędzy robiąc to, co lubię i umiem.

Pieniądze przypływają do mnie w sposób łatwy i spontaniczny. Już teraz jestem wystarczająco dobry, aby zarabiać duże sumy pieniędzy. Chcę, mogę i potrafię wygrywać zawsze i wszędzie.

Zarabianie dużych sum pieniędzy jest dla mnie naturalne. Posiadanie, dysponowanie dużymi sumami pieniędzy jest dla mnie naturalne i oczywiste.

Wszechświat jest nieskończenie bogaty. Obfitość i nadmiar występują we wszechświecie, a ja to akceptuję i dostrzegam to na każdym kroku. Pozwalam sobie czerpać z tego nadmiaru. Wiem, że dobrobytu i dostatku jest nadmiar dla wszystkich, dlatego jestem niewinny, gdy z łatwością czerpię z tego dobrobytu, gdy posiadam duże sumy pieniędzy, gdy z każdym dniem mam coraz więcej i więcej pieniędzy.

Życie jest dla mnie lekkie, łatwe, wygodne i przyjemne. Wszystko, co robię, robię lekko, łatwo, z przyjemnością i bez wysiłku. Już teraz zarabiam duże sumy pieniędzy lekko, łatwo, z przyjemnością i bez wysiłku. To jest niewinne, bezpieczne i w porządku. Jestem ukochanym dzieckiem Boga i mam pełne prawo do bezpiecznego, lekkiego, przyjemnego, dostatniego i wygodnego życia. Już teraz korzystam z tego prawa i wybieram dostatek, dobrobyt i nadmiar pieniędzy.

Pozwalam sobie na przyjemności w życiu. Pozwalam sobie z przyjemnością realizować moje cele i marzenia. Zasługuję na lekkie, łatwe, przyjemne i dostatnie życie, pełne Bożych niespodzianek, błogosławieństw i Bożej Miłości. Już teraz jestem godzien szczęścia, radości, miłości, bogactwa i wielkich sukcesów. Już teraz jestem godzien przyjemnej, ciekawej, satysfakcjonującej i bardzo dobrze płatnej pracy.

Ja, ........ już teraz pewnie, zdecydowanie, z wytrwałością, cierpliwością, odwagą, w pełnym zaufaniu do nieograniczonych możliwości Boskiej Istoty we mnie dążę do całkowitego urzeczywistnienia tego, czego chcę z pomocą, wsparciem, przewodnictwem boskiej mądrości, z pełną świadomością, że jestem tego godzien i czuję się z tym bezpiecznie i niewinnie.

Pozwalam sobie nieustannie odnosić sukcesy w każdej dziedzinie życia doceniając moje zdolności, umiejętności, kompetencje i moją wartość. Bóg mnie w tym wspiera.

Moje wielkie bogactwo jest niezależne od poglądów i wyobrażeń innych na temat bogactwa i to jest niewinne i w porządku.

Rezygnuję z cierpienia w życiu na rzecz szczęścia, Miłości, wygody, dostatku, dobrobytu i przyjemności. Uwalniam się od wszelkich wyrzeczeń bogactwa i szczęścia. Już teraz uznaję te wyrzeczenia za nieważne i to jest niewinne i w porządku. Rezygnuję z poświęcania się w życiu. Gdy rezygnuję z zaspokajania cudzych zachcianek, jestem niewinny, bezpieczny i ludzie mnie kochają i szanują.

Zarabiam z przyjemnością duże sumy pieniędzy na tym, co lubię i co przynosi mi satysfakcję. Już teraz wiem, co lubię robić. Wiem, że mogę zarabiać i zarabiam duże sumy pieniędzy robiąc to, co lubię. Zarabianie z przyjemnością jest moją pasją. Wiem, że mam szczęście do pieniędzy i pieniądze się mnie trzymają. Pieniądze płyną do mnie naturalnie.

Już teraz dziękuję Bogu za całe bogactwo, dostatek, nadmiar pieniędzy i luksus, którego doświadczam każdego dnia. Doceniam bogactwo, komfort i luksus w moim życiu i jestem bardzo wdzięczny za to, że z każdym dniem jestem coraz bogatszy i osiągam coraz większe sukcesy. Dzięki Prawu Wzrostu pieniądze, które posiadam dodatkowo się pomnażają.

Powierzam Bogu realizację tego dekretu. Powierzam Bogu moje intencje dotyczące zarabiania, pieniędzy, obfitości i nadmiaru. Powierzam Bogu całe moje życie. Pozwalam, aby wszystkie efekty tego dekretu służyły Najwyższemu Dobru mojemu i innych

 

Strona główna | Psychometria | Runy | Rebirthing | Reiki | Anioły | Linki | Księga gości